|
Strona 1 z 5 Zanim podjęłam się zabrać głos na wyżej postawiony temat długo zastanawiałam się jak mogę go przedstawić. W końcu, po długich przemyśleniach, podjęłam decyzję wyobrażenia sobie sytuacji, że oto ja, jako matka mam nauczyć pisać moje własne dziecko. Dlatego też krok po kroku przedstawię to, co będę robić, aby ułatwić dziecku opanowanie trudnej sztuki pisania.
Przez pierwsze trzy lata dziecka, będę się starała dostarczać mu jak najwięcej zabawek, dzięki którym będzie ono mogło manipulować. Na początku, z pewnością będzie to robić za pomocą: paluszków, klocków, grzechotek oraz tego wszystkiego co małe dziecko może wziąć do rąk. Kiedy dziecko osiągnie drugi, trzeci rok życia postaram się mu dostarczyć takich pomocy, które będą usprawniały jego rękę oraz ćwiczyły motorykę dużą i małą. Mogę również wesprzeć się odpowiednimi do potrzeby i wieku dziecka zabawkami dydaktycznymi. Obecnie na rynku wiele jest tego typu pomocy np. 

Labirynty przestrzenne- są one o różnym stopniu trudności. Rozwijają wyobraźnię, logiczne myślenie, koordynację wzrokowo- ruchową, ćwiczą sprawność manualną. Zadaniem dziecka jest prawidłowe przemieszczenie koralików po fantazyjnie ukształtowanych ścieżkach w przestrzeni. Innym przykładem jest: 
Małgosia - makatka manipulacyjna. Makatki manipulacyjne przedstawiają sylwetki chłopca i dziewczynki. Liczne sprzączki, guziki, suwaki i zatrzaski uatrakcyjniają naukę ubierania, a przede wszystkim usprawniają motorykę rąk małych dzieci. Można je położyć na stole lub przymocować do ściany za pomocą metalowych oczek.
|